Teatr Telewizji TVP

Sierpień / Wrzesień 2019

Stawka większa niż życie. Ostatnia broń Führera, 8 sierpnia, godz. 20.20

Stawka większa niż życie. Koniec gry, 15 sierpnia, godz. 20.20

Stawka większa niż życie. Czarny wilk von Hubertus, 22 sierpnia, godz. 20.20

Stawka większa niż życie. Noc w szpitalu, 29 sierpnia, godz. 20.20

Stawka większa niż życie. Człowiek, który stracił pamięć, 5 września, godz. 20.20

Stawka większa niż życie. Człowiek, który stracił pamięć, 5 września, godz. 20.20

Kapitan Kloss prowadzi śledztwo przeciwko generałowi Eberhardowi, gdyż działaniami generała objęty był teren Polski. Pod koniec II wojny światowej hitlerowcy prowadzili operację „Wolf 2”, która miała na celu przygotowanie niemieckich agentów do działalności w Polsce również po wojnie. Pod Baranowem wysadzono pociąg z polskimi osadnikami. Kloss jedzie do Baranowa, w związku z pojawieniem się tam człowieka, który nie pamięta swej tożsamości i w poszukiwaniu agenta Helmuta Linka. 


Autor: Andrzej Zbych 
Reżyseria: Barbara Borys-Damięcka 
Scenografia: Marcin Stajewski 

Obsada: Stanisław Mikulski (Hans Kloss), Tadeusz Borowski (Nowaczek), Janusz Bukowski (doktor Majewski), Janusz Bylczyński (generał Eberhardt), Damian Damięcki (Eryk), Helena Dąbrowska (Gerda), Mirosław Gruszczyński (Heinz), Elżbieta Kępińska (Ewa), Emilia Krakowska (Zofia), Józef Pieracki (Standartenfuhrer Poller), Alicja Wyszyńska (Irena), Tomasz Zaliwski (komendant)

Doktor Halina, 8 września, godz. 21.40

Doktor Halina, 8 września, godz. 21.40

Historia Haliny Szwarc to docu drama oparta na faktach. Jej bohaterka jest skromną polską dziewczyną, której spektakularne działania szpiegowskie odniosły znaczący wpływ na rozwój wydarzeń wojennych 1939 – 1944, na terenie Niemiec, Austrii i okupowanej Polski.

Halinę Szwarc poznajemy jeszcze przed II wojną światową, gdy jako zdolna maturzystka, uczennica konserwatorium i harcerka snuje plany na przyszłość. Jednak wybuch wojny – 1 września 1939 roku, powoduje znaczące zmiany w jej życiu. Nie zdaje sobie wówczas sprawy z potężnego wpływu jakie ta wojna wywrze na jej dalsze losy.

Jako siedemnastoletnia dziewczyna wstępuje do konspiracji, do wywiadu. Na polecenie dowództwa podpisuje volkslistę i w ciągu kilku miesięcy uczy się niemieckiego, kończy niemiecką szkolę, po czym rozpoczyna działalność w wywiadzie głębokim na terenie Rzeszy: w Hamburgu, Wiedniu, Berlinie. Balansując na granicy życia i śmierci, podejmuje się kolejnych karkołomnych zadań. I tak w 1940 roku Halina Szwarc ps. „Ryszard”, a potem ps. „Jacek II” zostaje „Niemką”.

Wyjeżdża do Rzeszy, gdzie rozpoczyna studia medyczne i pracę konspiracyjną. Pomału, spokojnie, bez zwracania na siebie uwagi gromadzi informacje na temat wroga i przekazuje je polskiemu wywiadowi. Niemal do końca wojny jest bardzo cennym szpiegiem. Przeprowadza szereg spektakularnych akcji, między innymi ustala położenie obiektów wojskowych w Hamburgu, co niezwykle pomaga aliantom w ich zniszczeniu. Zostaje za to odznaczona przez Anglików. Dostaje się także do pracy w berlińskim Archiwum Medycyny Wojskowej. Na podstawie zdobytych tam informacji można było wnioskować o rozmieszczeniu hitlerowskich oddziałów na froncie wschodnim.

Szekspir Forever!, 10 września, godz. 20.40 – PREMIERA

Grzebanie, 17 września, godz. 20.30

Grzebanie, 17 września, godz. 20.30

Jerzy Jarocki uchodzi nie tylko za jednego z najwybitniejszych polskich reżyserów teatralnych, lecz także za wybitnego znawcę Witkacego. Wielokrotnie inscenizował sztuki autora „Nienasycenia”. Szczególny rozgłos zyskały „Matka” i „Szewcy”, wystawione w krakowskim Starym Teatrze im. Heleny Modrzejewskiej.

Zafascynowany niezwykłą osobowością i zupełnie wyjątkowym sprzężeniem talentów malarza, literata, fotografika i filozofa – marzył nawet o napisaniu trylogii poświęconej życiu Stanisława Ignacego Witkiewicza. Z tych zamiarów zrodził się „Staś” – sztuka obejmująca okres od 1885 roku, czyli narodzin Witkacego, do1915 roku, kiedy zmarł jego ojciec, Stanisław Witkiewicz, wybitny pisarz, malarz, krytyk sztuki.

„Grzebanie” to kolejny utwór Jarockiego, którego głównym bohaterem jest twórca „Pożegnania jesieni” i wydarzenia z nim związane. Tytuł sztuki nawiązuje do pogrzebu domniemanych szczątków Witkacego na zakopiańskim cmentarzu na Pęksowym Brzyzku. Fakt ten w sposób symboliczny zwieńczył życie Stanisława Ignacego Witkiewicza, przywracając go Tatrom i Zakopanemu, gdzie przez długie lata tworzył.

Spektakl Jerzego Jarockiego jest ciekawą, osobistą próbą ponownego odczytania zarówno dzieła, jak i życia Witkacego. Główny bohater sztuki w różnych wcieleniach odbywa fantastyczną podróż po krainie własnej przeszłości. Gości również w teraźniejszości, próbującej oddać mu ostatnią posługę.

Zjawia się w swoich sztukach, rozmawia z ich bohaterami. Spotyka rodziców i kobiety, które los postawił niegdyś na jego drodze. Jarocki wystawił „Grzebanie” po raz pierwszy wraz ze studentami Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej 30 grudnia 1995 roku w krakowskim Starym Teatrze im. Heleny Modrzejewskiej.

Telewizyjna wersja spektaklu różni się od scenicznego pierwowzoru pod względem obsady oraz sposobu realizacji scen nawiązujących do biografii Witkacego (część z nich, np. zakopiański pogrzeb artysty, została przeniesiona w plener).

Bigda idzie!, 24 września, godz. 20.30

Bigda idzie!, 24 września, godz. 20.30

„Gdy słucham o tzw. demokracji parlamentarnej, rzygać mi się chce” – pisał pod koniec życia Juliusz Kaden-Bandrowski w liście do brata. Był marzec 1944 roku. Pisarz nie miał złudzeń co do rychłego zawłaszczenia wschodniej Europy przez ZSRR, lecz mimo to wspomnienie polskiej sejmokracji z lat dwudziestych wywoływało w nim dreszcz obrzydzenia. A znał ją Kaden na wylot, gdyż będąc zagorzałym piłsudczykiem od młodości parał się polityką. Jak mało kto umiał też o niej pisać.

To właśnie dzięki pełnym demaskatorskiej pasji powieściom zyskał sławę najbardziej kontrowersyjnego prozaika międzywojnia. Zwłaszcza trzy jego dzieła: „Generał Barcz”, „Czarne skrzydła” i „Mateusz Bigda” stały się przysłowiowymi kijami włożonymi w mrowisko. Wywołały lawinę polemik zarówno z lewa, jak i z prawa.

Kaden zaszokował współczesnych, ukazując – z niezwykłą jak na owe czasy ostrością – czczość górnolotnych haseł i ideologii. Dotknął do żywego polityków, portretując ich jako zgraję hochsztaplerów i cyników, bezwzględnie walczących o przywileje, wpływy i stołki. Liczne aluzje do rzeczywistych liderów partyjnych i prominentnych działaczy dodatkowo podgrzały atmosferę. Tak zwane wielkie przemiany społeczne w ujęciu Bandrowskiego stanowiły jedynie sprokurowany na użytek mas eufemizm, kryjący mafijne rozgrywki, szalejącą korupcję i imponującą galerię przejawów zwykłego draństwa.

Autor „Łuku” wprowadził do rodzimej literatury rozumienie polityki jako procederu do cna pragmatycznego, odartego z romantyzmu wielkich idei i szlachetnych pobudek. Powstające od połowy lat dwudziestych powieści „straconych złudzeń” Stefana Żeromskiego, Zofii Nałkowskiej i Andrzeja Struga dawały wyraz rozczarowaniu wobec nowej Polski, odrodzonej po 123 latach niewoli.

Jednak tylko Kaden ośmielił się nazwać II Rzeczpospolitą „odzyskanym śmietnikiem”, w którym po dawnemu królują prywata, warcholstwo i głupota. On też najgłośniej wykrzyczał, że w niepodległej Polsce najwyżej zaszli nie ci, którzy przelewali za nią krew, lecz cwaniacy i oportuniści.

Spektakl Andrzeja Wajdy jest adaptacją monumentalnej, trzyczęściowej powieści Bandrowskiego pt. „Mateusz Bigda”, bodaj najgwałtowniej atakującej międzywojenny parlamentaryzm. Główny bohater książki i inscenizacji to ambitny, żądny władzy działacz chłopski, pod wieloma względami przypominający Wincentego Witosa. Przedstawienie ukazuje sejmowe intrygi Bigdy, zmierzające do obalenia dotychczasowego rządu i zastąpienia go nowym, rzecz jasna z nim na czele.