Teatr Telewizji TVP

123

10 pięter

10 pięter

„10 pięter” otrzymało pierwszą nagrodę w zorganizowanym niedawno przez Teatr TV konkursie na utwór dramatyczny. Autorem sztuki jest Cezary Harasimowicz, czołowy polski scenarzysta filmowy ("Bandyta", "Ekstradycja 3"), laureat prestiżowej amerykańskiej nagrody Hartley - Merrill.

„10 pięter” to dramat na wskroś współczesny. Historia, którą opowiada, wydarzyła się naprawdę, była szeroko komentowana w mediach. Podmiotami autentycznych wydarzeń uczynił Harasimowicz postacie fikcyjne, wywodzące się z różnych grup społecznych i zawodowych. W efekcie powstał zbiorowy portret dzisiejszych Polaków. Portret z przewagą barw ciemnych i chłodnych, zaludniony przez jednostki samotne, cierpiące, zestresowane, wiecznie nie mające czasu, z karkiem mocno zgiętym pod brzemieniem najpilniejszej z dzisiejszych konieczności – zarabiania pieniędzy.

W smutnym, lecz jakże prawdziwym świecie Harasimowicza ludzie zmienili się w towary, poddane prawu popytu i podaży. Nikt nie wyobraża już sobie istnienia bez ciągłego zabiegania o stan portfela, bez jak najlepszego sprzedania swojego czasu, zdolności i umiejętności. Bohaterowie uwikłani w sieć zawodowych, często upokarzających, momentami wręcz upadlających, zobowiązań nie mają czasu na miłość, przyjaźń, szczerą rozmowę, życie rodzinne. Nawet tym, którym nieźle się powodzi, przez myśl nie przejdzie, by zejść z drogi, wiodącej przecież w próżnię. To wbrew logice współczesnej cywilizacji, to towarzyski wyrok śmierci, upadek na dno drabiny społecznej. Człowiek bez odpowiedniej ilości gotówki jest, by zacytować jedną z postaci, jak „gówno”.

Nawet czyjeś nieszczęście nie wyrywa ludzi z amoku. Jeden z bohaterów, który przyczynił się do samobójstwa dziecka, zdaje się nie mieć z tego powodu specjalnych wyrzutów sumienia. Gorsze jest co innego, że „wypieprzyli” go z pracy. Na trzeźwą ocenę współczesnego świata zdobywają się w świecie Harasimowicza tylko ludzie starsi. Oni nie zatracili jeszcze wrażliwości, instynktów moralnych. Mogą wszakże pozwolić sobie na ten luksus – za niczym już nie gonią, nie muszą zabiegać o uznanie szefa, nie mają złudzeń, spokojnie czekają na śmierć. Opuszczeni, lekceważeni, zepchnięci na margines życia widzą jasno czyjąś krzywdę, ból, nieszczęście. Widzą, lecz nie mają sił, by coś zmienić.

Blokowisko dużego osiedla. Trzynastoletni Mały i nieco starszy Big kradną batoniki w supermarkecie. Miał to być wymyślony przez Biga test na odwagę Małego. Niestety, obaj zostali przyłapani na gorącym uczynku przez ochroniarza Marka. Big zostaje zakuty w kajdanki i zatrzymany jako zakładnik. Mały ma przyprowadził dziadka, który pod nieobecność przebywających w Kanadzie rodziców, sprawuje opiekę nad chłopcem. Wychodząc ze sklepu zszokowany trzynastolatek słyszy jak jego kolega próbuje zrzucić całą winę na niego. To przepełnia czarę goryczy samotnego, zaniedbanego, nadwrażliwego chłopaka. Mały wbiega na dziesiąte piętro bloku i skacze z okna. Jego śmierć staje się punktem wyjścia do opowieści o losie ludzi, którzy mieli szansę zapobiec tragedii, lecz z różnych względów nie zrobili tego.

19. południk

19. południk

W czerwcu 2003 roku w narodowym referendum 73 proc. uprawnionych do głosowania opowiedziało się przeciwko przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej. Latem tego samego roku zdarzyło się wielkie zaćmienie słońca. Wkrótce potem na niebie pojawiła się kometa, nad Warszawą zaś widywano w obłokach mogiłę i krzyż ognisty.

Z woli przeważającej większości wyborców prezydentem RP został Bartłomiej Czop. Dotychczasowy prezydent Kazimierz Czechmeszyński i jego zwolennicy są tym faktem wstrząśnięci. Bartłomiej Czop zaś bardzo szybko pokazuje, na co go stać. Z jednakową determinacją i prostactwem rozwiązuje problemy wewnętrzne i zewnętrzne. Przestępców pozbywa się, każąc ich niby to przypadkiem zamordować. Bezrobocie likwiduje zatrudniając ludzi przy budowie muru na granicy wschodniej. Zrywa stosunki z Niemcami, Rosją i Stanami Zjednoczonymi, łamiąc układy swego poprzednika i własne. Nie przebierając w środkach, dąży do ustanowienia „oświeconej dyktatury”.

2007: Macbeth

2007: Macbeth

Telewizyjna wersja spektaklu TR Warszawa, pokazywanego w zimnej, „roboczej”, industrialnej przestrzeni – w starej, fabrycznej hali Waryńskiego w Warszawie. (Premiera odbyła się w maju 2005 roku.)

Reżyser Grzegorz Jarzyna wykorzystał tekst w tłumaczeniu Stanisława Barańczaka. W spektaklu nawiązuje m.in. do wojny, politycznych rozgrywek. Inspirację stanowiła także „Odyseja kosmiczna” Stanleya Kubricka.

„Poprzednicy Jarzyny przenosili akcję tragedii we współczesność, w której żołnierze wracają z pola walki psychicznie poranieni, a przemoc przelewa się z telewizorów w codzienne życie. Żaden jednak nie aktualizował »Makbeta« tak radykalnie jak Jarzyna. Młody reżyser nie tylko przebrał wojska Duncana w amerykańskie mundury, zaadaptował też tekst i napisał nowe sceny, które umiejscowiły akcję w realiach wojny z islamskim terroryzmem. Makbet i Banko zabijają wrogów na progu meczetu, Duncan kieruje akcją z bunkra dowodzenia, a Wiedźma, która przepowiada Makbetowi przyszłość, ma twarz zakrytą czadorem. Rok 2007 w tytule ma sugerować, że rzecz dzieje się w niedalekiej przyszłości, ale ten świat jest nam doskonale znany. Nie tylko z telewizji, bo Jarzyna nawiązał też do obrazu wojny z Hollywood. Surowe wnętrza dawnej hali fabrycznej zmienił w wielki plan filmowy, który publiczność obserwuje z wysokich trybun. Sceny walki rozgrywane są naturalistycznie, z wykorzystaniem efektów pirotechnicznych, po betonowej podłodze spływa krew, a nad głowami słychać łoskot helikopterów” – pisał w recenzji Roman Pawłowski.

Stylizacja ma przewrotny charakter – reżyser wykorzystuje hollywoodzkie schematy, by obnażyć ciemną stronę amerykańskiej mitologii wojennej. Makbet początkowo jest kimś w rodzaju Rambo – żołnierza, który wbrew przełożonym realizuje ryzykowną misję. Ale zamiast patriotycznego happy endu z gwiaździstym sztandarem w tle, na scenie rośnie stos trupów. Raz uruchomiona machina przemocy działa coraz szybciej i coraz skuteczniej. Skoro można bezkarnie zabijać w walce, dlaczego nie robić tego we własnym domu? Skoro można zabijać mężczyzn, dlaczego nie kobiety i dzieci?

Reżyseria: Grzegorz Jarzyna
Scenografia: Stephanie Nelson
Muzyka: Abel Korzeniowski

Obsada: Aleksandra Konieczna, Małgorzata Hajewska-Krzysztofik/Danuta Stenka, Cezary Kosiński, Tomasz Tyndyk, Jacek Poniedziałek/Roman Gancarczyk, Waldemar Kownacki/Mirosław Zbrojewicz, Michał Żurawski, Piotr Głowacki, Eryk Lubos/Hubert Zduniak, Jan Drawnel, Christian Emany, Tomasz Karolak/Piotr Rogucki.

33 omdlenia

33 omdlenia

Telewizyjna wersja przedstawienia z Teatru STU w Krakowie (premiera w styczniu 1994). Na spektakl składają się trzyminiatury dramatyczne: „Oświadczyny”,„Niedźwiedź”,„Jubileusz”, połączone fragmentami „Łabędziego śpiewu” i „Rozmowy o teatrze” Antoniego Czechowa (1860-1904).

Mistrzowsko rozegrane scenki łączy też ta sama obsada i elementy scenografii, sugerujące związek pomiędzy poszczególnymi historyjkami. Każdy z wykonawców pojawia się w trzech wcieleniach. Zbigniew Zapasiewicz jest niezgułowatym starającym się w „Oświadczynach”, dziarskim, krzepkim jak „Niedźwiedź” oficerem w stanie spoczynku i schorowanym, okutanym w szale, żałosnym, ale wcale niegłupim urzędnikiem bankowym w „Jubileuszu”.

Leon Charewicz także gra postaci diametralnie różniące się wyglądem i temperamentem. Jest porywczym tatusiem podstarzałej panny na wydaniu, gamoniowatym, spłoszonym sługą fertycznej wdowy i czarującym, lubiącym zadawanie szyku bankowcem-jubilatem.

Olga Sawicka również zmienia się nie dopoznania – jako mało urodziwa a wielce kłótliwa panna, poetyczna wdowa skrywająca pod głęboką żałobą ognisty temperament i jako żona, która gadulstwem, jękami i krzykiem potrafi wszystkich wykończyć, ale też wszystko załatwić.

Elementem dodatkowo spajającym trzy utwory dramatyczne są monologi Starego Aktora. W pustym teatrze, na widowni i za kulisami, Krzysztof Stelmaszyk ucharakteryzowany na stojącego nad grobem starca snuje rozważania o kondycji aktora, teatrze i życiu artysty. Z rozrzewnieniem wspomina dawne, dobre czasy, gdy ze sceny płynęły słowa pełne szlachetności,mądrości i pasji, a widz, patrząc na pełną ekspresji grę, ronił łzy albo czuł mróz wędrujący po kościach. Dzisiejsi dramaturdzy i aktorzy, jego zdaniem, ledwie odwzorowują realne postaci i sytuacje, podczas gdy publiczność ma „podziurki w nosie” tego, co i tak zna z życia.

51 minut

51 minut

Sztuka Jarosława Świerszcza występującego pod literackim pseudonimem Ingmar Villqist. Najpopularniejszy dziś młody polski dramatopisarz, z wykształcenia historyk sztuki, wykładowca warszawskiej ASP, podobnie jak w innych swoich sztukach, tak i tu wyraźnie inspiruje się skandynawskim stylem pisania dla teatru: powściągliwym, a jednocześnie pulsującym emocjami, z przeszłością stopniowo wyłaniającąsię spomiędzy kolejnych kwestii.

„51 minut” to przejmująca, ale dalekaod taniego sentymentalizmu opowieść o spotkaniu matki i syna, którzy nie widzieli się od kilku lat. Jerg, chłopak z małej, rybackiej wioski, wyjechał na studia do dużego miasta, przez cały czas nauki nie kontaktował się z rodzicami, pochłaniały go własne sprawy. Nieoczekiwanie zadzwonił, prosząc ich o przyjazd. Pokonując dziesiątki kilometrów, matka przyjechała do niego, zwożąc całą torbę wiktuałów.

Ale Jerg nic już nie je. Jest bardzo słaby, z największym trudem się porusza, niemal nic nie widzi, straciłw łosy. AIDS poczynił ogromne spustoszenia w jego organizmie, lekarstwa nic pomogły, zresztą zostały po nich już tylko dziesiątki pustych pudełeczek. Chłopak umiera, ale przed śmiercią chciał jeszcze zobaczyć bliskich.

?... Zapytał czas

?... Zapytał czas

Nastrojowe widowisko, z pięknymi rolami Joanny Szczepkowskiej, Zofii Kucówny i Janusza Michałowskiego, jest propozycją tzw. teatru familijnego.

Jest to telewizyjna adaptacja powieści Krystyny Siesickiej opowiadająca sentymentalną, „kryminalną” historię trzypokoleniowej rodziny.

Rzecz się dzieje współcześnie, w małym miasteczku.

ABC

Bóg Niżyński

Bóg Niżyński

Przygotowane przez Piotra Tomaszuka przedstawienie Teatru Wierszalin w Supraślu.

Alibi

Alibi

Autorski projekt znanego reżysera filmowego i teatralnego Łukasza Wylężałka.

Cztery pory roku

Cztery pory roku

Dramat „Park Your Car in Harvard Yard” amerykańskiego dramaturga Israela Horovitza w reżyserii Janusza Morgensterna. Spektakl z 1998 roku.

POKAŻ WIĘCEJ

DEF

Dwa teatry

Dwa teatry

Sztuka Jerzego Szaniawskiego w reżyserii Gustawa Holoubka. Spektakl miał premierę w marcu 1999 roku.

Diaboliada

Diaboliada

Adaptacja opowiadania Michaiła Bułhakowa. Spektakl w reżyserii Waldemara Śmigasiewicza został zrealizowany w roku 1989.

Fedra

Fedra

Tragedia Jeana Racine'a w reżyserii Laco Adamika. Spektakl z 1985 roku.

POKAŻ WIĘCEJ

GHI

Inspekcja

Inspekcja

Tym przedstawieniem miał powrócić do Teatru Telewizji wybitny polski reżyser Grzegorz Królikiewicz. Niestety, w trakcie przygotowań do spektaklu zmarł. Jego dzieło kontynuuje syn i współautor sztuki Jacek Raginis-Królikiewicz.

Goła Baba

Goła Baba

Autorski monodram Joanny Szczepkowskiej.

Gdzie ty idziesz, dziewczynko?

Gdzie ty idziesz, dziewczynko?

Rejestracja widowiska zrealizowanego w Muzeum Powstania Warszawskiego z bezpośrednim udziałem publiczności.

POKAŻ WIĘCEJ

JKL

Krawiec Niteczka

Krawiec Niteczka

TVP Kultura zaprasza najmłodszych widzów oraz ich rodziców na transmisję przedstawienia „Krawiec Niteczka” z Teatru Lalka w Warszawie.

Karykatury

Karykatury

Sztuka Jana Augusta Kisielewskiego w reżyserii Józefa Słotwińskiego. Spektakl z 1973 roku.

Kowal, pieniądze i gwiazdy

Kowal, pieniądze i gwiazdy

Sztuka Jerzego Szaniawskiego wv reżyserii Macieja Englerta. Spektakl z 1981 roku.

POKAŻ WIĘCEJ

MNO

Okno na tamtą stronę

Okno na tamtą stronę

Autorski spektakl Artura Hofmana – aktora, reżysera i dziennikarza, działacza społeczności żydowskiej w Polsce.

Mock

Mock

Po raz pierwszy w Teatrze Telewizji kultowa proza Marka Krajewskiego. Opowieść o początkach kariery bohatera słynnej serii kryminalnej – detektywa Eberharda Mocka, w reżyserii nagrodzonego w 2015 roku Złotym Orłem Łukasza Palkowskiego.

Mrok

Mrok

Dramat Mariusza Bielińskiego w reżyserii Adama Tyszkiewicza.

POKAŻ WIĘCEJ

PRS

Ślub

Ślub

Słynny dramat Witolda Gombrowicza w reżyserii Anny Augustynowicz. Transmisja przedstawienia z Teatru Współczesnego w Szczecinie.

Pan Jowialski, reż. A. Żmijewski

Pan Jowialski, reż. A. Żmijewski

Najczęściej wystawiana sztuka Aleksandra Fredry w nowej inscenizacji. Reżyserem jest Artur Żmijewski.

Rio

Rio

Sztuka Marka Kochana w reżyserii Redbada Klynstry-Komarnickiego.

POKAŻ WIĘCEJ

TUW

Wariacje Tischnerowskie. Kabaret filozoficzny

Wariacje Tischnerowskie. Kabaret filozoficzny

Przedstawienie z TEATRU SCENA STU w Krakowie.

Victoria

Victoria

Sztuka Joanny Murray-Smith w reżyserii Ewy Pytki.

Wujek. 81. Czarna ballada

Wujek. 81. Czarna ballada

Po niemal 36 latach tragiczne wydarzenia pacyfikacji kopalni Wujek zostają opowiedziane na nowo – w musicalowej formie słowami nastoletniego chłopca i śląskiego rapera. Spektakl Teatru Śląskiego im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach miało premierę 17 grudnia 2016 roku.

POKAŻ WIĘCEJ

XYZ

Żabusia, reż. A. Wieczur-Bluszcz

Żabusia, reż. A. Wieczur-Bluszcz

Jeden z najwybitniejszych dramatów Gabrieli Zapolskiej w reżyserii Anny Wieczur-Bluszcz.

Zakład Doświadczalny Solidarność

Zakład Doświadczalny Solidarność

Sztuka Szymona Bogacza w reżyserii Adama Sajnuka zrealizowana została w ramach projektu Teatroteka w Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych.

Żyd

Żyd

Sztuka Artura Pałygi w reżyserii Anety Groszyńskiej-Liweń. Spektakl zrealizowany w 2015 roku w ramach projektu Teatroteka w Wytwórni Filmów Fabularnych i Dokumentalnych.

POKAŻ WIĘCEJ

123

10 pięter

10 pięter

Sztuka Cezarego Harasimowicza w reżyserii WitoldA Adamka. Spektakl z 2000 roku.

19. południk

19. południk

Autorski spektakl Juliusza Machulskiego z 2003 roku.

51 minut

51 minut

Sztuka Ingmara Villqista w reżyserii Łukasza Barczyka. Spektakl z 2003 roku.

POKAŻ WIĘCEJ